Rysunkowa skarbnica autorskich wierszydeł, rymowanek, zagadek i myśli do góry grzywką ... A czasem nie moich, ale wartych zatrzymania . Ilustrowane uśmiechy dla dzieci i nie tylko. Twórczy bałagan rozmaitości. Zapraszam!
Suwaczek z babyboom.pl Suwaczek z babyboom.pl Suwaczek z babyboom.pl Suwaczek z babyboom.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Wierszyki na masażyki - "Jedzie rowerek"

 

 - Kosi-kosi łapci, jedziemy do babci...

 - Bu.

 - Dlaczego "Bu."?

 - No bo ile razy można kosić te łapci i kosić, i ciągle śmiać się z tego samego? - lekki półuśmiech politowania na twarzy Zosi wyraźnie sugeruje, że właśnie takie zdanie na temat wciąż powtarzanej zabawy wyraziłaby, gdyby już wyrażać się umiała.

 - Mówisz, masz - matka Zosi bez cienia urazy skleja wierszydło-samoróbkę, urozmaicenie w zabawach z gestami, wyjaśniając przy tym, co i jak, i kiedy zrobić z kończynami należy:

Jedzie rowerek (robię tradycyjny "rowerek" nóżkami leżącej Zosi; sceptyczne spojrzenie...),

Wieje wiaterek (macham rączkami Zosi na obie strony jak gałązkami drzewa; zaciekawienie i uśmiech...),

Latają muszki (delikatnie obstukuję zosiny brzuszek, niby przypadkiem tam, gdzie największe łaskotki; pełne parobaty parsknięcie...),

Pachną kwiatuszki! (przesuwam rozcapierzonymi palcami od stópek Zosi i kończę na twarzy i nosku, zataczając wokół niego - noska - kółeczka; dzika radość!)

...i na razie nie ma "bu". Przynajmniej do następnego posępnego spojrzenia w stylu: "Maaaama, znowu się powtarzasz!" :)

siedzę 2

poniedziałek, 01 sierpnia 2011, justyna.szychowska

Polecane wpisy

Komentarze
2011/09/01 20:14:22
Oj dzieciaki zwykle mają nieskończoną cierpliwość do bawienia się ciągle w to samo ;).